Ryszard Bitowt jakiego nie znamy (4)
LUDZIE\\\ — Mojego tatę i mamę, i całą rodzinę, zastrzelili Niemcy, a ja uciekłem. Kiedy goniłem w krzaki, pogryzł mnie pies policjanta — przerwał, syknął z bólu i wskazał palcem pokrwawioną lewą nogę. Zobaczyłem tam przegryzione ścięgno.
Pełna treść wiadomości na: mragowo.wm.pl/554372,Ryszard-Bitowt-jakiego-nie-znamy-4.html
Pełna treść wiadomości na: mragowo.wm.pl/554372,Ryszard-Bitowt-jakiego-nie-znamy-4.html
Źródło: mragowo.wm.pl · mragowo.wm.pl